czwartek, 29 marca 2012

Whispers In The Dark ♥

Dobra. Też dodam jakiś kawałek. Uwielbiam ten, więc proszę :







A tak wgl to dobry wieczór ;D

Już po konkursie. Nie było tak źle. Jest wyróżnienie. Szczerze? Nie spodziewałam się. Poziom był bardzo wysoki, więc jest to mój taki sukcesik :D Teraz szykuję się na Lublin ;] Dziękuję Wagabundze, która we mnie cały czas wierzyła ^^ Oczywiście dziękuję też tym, którzy za mnie 'czymali' kciuki. ;)
Wreszcie jest lepszy czas. Nie przejmuję się tym co będzie. Jakoś mniej patrzę w przeszłość, a chodzi mi konkretnie o sprawę, przez którą wylałam kilka łez.
Jestem w ciągłym biegu. Trochę zaniedbuję ostatnio szkołę, bo dużo czasu poświęcam gitarze. Trudno. W tej chwili jest tak, że gitarę stawiam na pierwszym miejscu. Jest takim moim priorytetem. Staram się jak mogę i przynosi to skutki. Jestem z siebie zadowolona.
Jutro idę malować wagabundę xD Muszę znaleźć jakąś inspirację, może coś mi się uda zdziałać na Twej ślicznej twarzyczce ^^
Nie wiem co przyczyniło się do zmiany w tym, że teraz jest jakoś... inaczej. Chyba lepiej. Może miałaś rację wagabundo? Może faktycznie czas leczy rany.

- lecę ;d Elo.


niedziela, 25 marca 2012

my blood is radioactive / lo lo o o ve

elo.
wagabunda - druga współautorka tego bloga.
Taka mała songspiracja na początek, i od razu się zaczęłam zastanawiać czego połowa moich idoli to ćpuny czy samobójcy [*].


Cóż, nie ważne. Ostatnio w moim życiu trochę się dzieje. Ale jestem z tego zadowolona, bo chociaż to zabrzmi nieco głupio, ale czuję że żyję ; ) nigdy wcześniej tyle się nie spotykałam z przyjaciółmi, tyle osób mnie nie rozumiało, złapałam lepszy kontakt z rodzicami tylko w szkole gorzej z matmy ale to norma, bo z innych przedmiotów jest nieco lepiej. Także tak, ostatnio nie łapię też dołów, chyba że chodzi o maxmodels. Ciągle o tym myślę. Ale nie za dużo, bo głupie pomysły się ujawniają, coraz więcej propozycji - coraz mniej pewności że się uda. Zastanawiam się tylko jak powiedzieć o tym mamie. Może jakoś przeżyje tą sesyjkę na grobach. a co tam.

fascynują mnie baletnice, są ładne chude.
myślę, że chciałabym być baletnicą.

xxx
p.s. chyba chcę cię znowu zobaczyć panie m.

niedziela, 18 marca 2012

Nothing Special vol.2

Witamy w Nothing Special - part 2.
Może jakieś słowo wstępu. Nie wiem w sumie po co, ale niech będzie.
Postanowiłyśmy założyć drugą część naszego pamiętnika, mimo że w pierwszej części nie było za wiele postów. Dlaczego? A może nie będę tego zdradzała ;) Po prostu tak miało być.

Siedzę w domu, trochę przeziębiona. Zaczepiam się z innymi na facebook'u, słucham muzyki, patrzę Kwejka, czytam ploty na Pudelku, oglądam różne pierdoły na allegro. Jutro do szkoły. Jak się cieszę -,- ...
Chyba nie mam nowych wiadomości z tematu moich 'spraw sercowych'. Jakoś wyjątkowo nie chce mi się użalać jeśli o to chodzi. W ogóle nie chce mi się użalać, rozmyślać. Będzie co ma być. Na pewno będzie inaczej, już zdążyłam sobie to uświadomić. Czas pokaże.

Godzina - 11.11.  ;)
Niby mnie to trochę denerwuje, ale i tak to lubię ♥





Przykre.


Dobra. Starczy. Narazie.

~Devil.