niedziela, 25 marca 2012

my blood is radioactive / lo lo o o ve

elo.
wagabunda - druga współautorka tego bloga.
Taka mała songspiracja na początek, i od razu się zaczęłam zastanawiać czego połowa moich idoli to ćpuny czy samobójcy [*].


Cóż, nie ważne. Ostatnio w moim życiu trochę się dzieje. Ale jestem z tego zadowolona, bo chociaż to zabrzmi nieco głupio, ale czuję że żyję ; ) nigdy wcześniej tyle się nie spotykałam z przyjaciółmi, tyle osób mnie nie rozumiało, złapałam lepszy kontakt z rodzicami tylko w szkole gorzej z matmy ale to norma, bo z innych przedmiotów jest nieco lepiej. Także tak, ostatnio nie łapię też dołów, chyba że chodzi o maxmodels. Ciągle o tym myślę. Ale nie za dużo, bo głupie pomysły się ujawniają, coraz więcej propozycji - coraz mniej pewności że się uda. Zastanawiam się tylko jak powiedzieć o tym mamie. Może jakoś przeżyje tą sesyjkę na grobach. a co tam.

fascynują mnie baletnice, są ładne chude.
myślę, że chciałabym być baletnicą.

xxx
p.s. chyba chcę cię znowu zobaczyć panie m.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz